Czy choinka  po wysadzeniu przyjmie się w ogrodzie?

Utworzono: 2017-12-12
Ostatnia aktualizacja: 2017-12-13
Liczba odwiedzin posta: 227


Klienci bardzo często w okresie świątecznym zadają nam pytanie czy zakupione choinki mogą być wysadzone ponownie do ogródka i czy się przyjmą.

Pytanie powtarza się tak często,  że postanowiliśmy udzielić na nie ogólnej odpowiedzi.

  Skąd pochodzą choinki w polskich sklepach?
 

W większości wypadków choinki które możemy kupić na lokalnym rynku pochodzą z polskich plantacji.  wyjątkiem są jodły kaukaskie które moim zdaniem w 90% pochodzą z plantacji duńskich i holenderskich.

O ile w wypadku świerku pospolitego,  świerku srebrnego system korzeniowy rośliny wykopywany z plantacji jest w miarę przyzwoity,  to w wypadku jodły kaukaskiej i konieczności jej transportu liczy się każdy kilogram,  Dlatego nikt nie kopie dużej bryły korzeniowej i nie zastanawia się nad sadzeniem drzewka choinkowego ponownie do gruntu.  Holendrów i Niemców stać na zakupy choinki i drzewka do ogrodu i nie muszę kombinować tak jak  my Polacy.

świerk pospolity i świerk srebrny używany przez nas jako drzewka bożonarodzeniowe  często jest wykopywany we wrześniu lub jeżeli nie sprzedał się w poprzednim roku to stoi w doniczce już całe 365 dni. Jakie rośliny przy odrobinie szczęścia mogą zdobyć ogrody w kolejnych latach.  w przypadku jodły kaukaskiej nie liczyłbym na jej przyjęcie w ogródku.

 

zdrowy system korzeniowy to nie wszystko

 

pamiętajcie o tym że choinka stoi w domu przez kilka tygodni.  temperatura w mieszkaniu to 20-23  stopnie.  roślina przez kilka tygodni zdąży się pobudzić i poczuć tak jak na wiosnę w ogrodzie.  a tu nagle niespodzianka wystawiamy ją na minus 30 przed dom.  pomimo tego że jest to roślina Iglasta stres jest na tyle duży że często na wiosnę nie ma co zbierać.

jeżeli już zdecydujecie się na próbę posadzenia choinki do ogródka pamiętajcie żeby przed wystawieniem jej z domu bardzo obficie Podlać rośliny.

podobnie wiosną po posadzeniu najistotniejszym  czynnikiem decydującym o przyjęciu lub nie rośliny będzie zapewnienie jej odpowiedniego nawadniania.  jak byśmy nie kopali choinek to dwumetrowa roślina z bryłą korzeniową w 10 litrowej doniczce nie poradzi sobie bez codziennego podlewania.

 

Sprzedawcy często powtarzają że choinka była uprawiana w doniczce….

 

jeden z mitów z którym walczymy od lat ale to walka jak z wiatrakami.  wiadomo że uliczny sprzedawca choinek dziś jest na Marszałkowskiej a jutro na Piotrkowskiej.  prawdopodobieństwo że spotkamy go w kolejnym roku i będziemy pamiętali jest bardzo nikłe,  dlatego tak sprzedawcy pozwalają sobie mówić nam to co Chcemy słyszeć.  inaczej jest w przypadku centrów ogrodniczych i sklepów internetowych z dobrą i długą historią.  my musimy mówić prawdę  nawet jeśli jest ona niezbyt wygodna dla klienta.  a więc wracając do Meritum.  nikt o zdrowych zmysłach nie uprawia choinki w doniczce ponieważ rośnie ona 2 razy wolniej niż w gruncie.  W związku z powyższym powinna być co najmniej 2 razy droższa, a tak przecież nie jest.  po drugie przeciętny czas dorastania plantacji choinkowej w doniczkach wynosiłby 15 lat,  na to na pewno nie pozwoli ekonomia.  Reasumując choinka uprawiana w doniczce to kolejny mit.

jakie więc mamy szansę na to żeby drzewko bożonarodzeniowe zdobiło Nasz Ogród?

 

świerk pospolity   do dwóch metrów wysokości  w doniczce minimum 10 litrów -  40%

świerk pospolity powyżej 2 m lub w mniejszych doniczkach -  20% szans na przyjęcie

świerk srebrny do półtora metra w 10 litrowej doniczce - 40%

jodła kaukaska do 2 m w doniczce minimum 15 l -  10%

 

generalna zasada brzmi tak:

 

jeśli chcesz za jednym zamachem kupić choinkę do domu i drzewko do ogrodu wybieraj jak najmniejsze rośliny w jak największych doniczkach i staraj się kupować polskie gatunki.

kupując duże drzewo w małej doniczce i zapominając o  bardzo silnym podlewaniu wiosną niwelujesz  swoje szanse do zera.



Powrót